Recenzja – Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych

Czy zdarza Ci się myśleć za dużo? Analizować każdy swój krok, rozpamiętywać wydarzenia z przeszłości i doszukiwać się w tym swoich błędów? A może robisz to również w stosunku do innych ludzi? Wystarczy, że kogoś zobaczysz, a już analizujesz i domniemujesz czym dana osoba się zajmuje, jaki ma charakter, czy lubi drogie, a może praktyczne rzeczy. Zwracasz uwagę na jej perfumy i zauważasz, że nie pasują do koloru stroju, co prawdopodobnie świadczy o…

Jeśli twój umysł ma tendencję do gonitwy myśli, nadmiernej analizy otoczenia i jest szczególnie wrażliwy na  bodźce odbierane przez wszystkie zmysły, to możliwe, że jesteś nadwydajny mentalnie. Z tym pojęciem spotkałem się po raz pierwszy w książce Christel Petitcollin pt.”Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych”.

Autorka książki jest trenerką w zakresie komunikacji i rozwoju osobistego oraz od wielu lat pomaga ludziom mającym problem właśnie z nadwydajnością mentalną.

Czym jest to zjawisko? O tym szerzej dowiemy się w książce, jednak w telegraficznym skrócie, cechuje ono osoby mające dominującą prawą półkulę mózgu. Prawa półkula odpowiada bowiem za kreatywność oraz zmysł artystyczny i cechuje ludzi o rozgałęzionym typie myślenia. Lewa jest bardziej konkretna, logiczna i związana jest z myśleniem liniowym, natomiast prawa z rozgałęzionym. Być może dlatego, jeśli twój mózg kieruje się bardziej prawą półkulą, czujesz się nierozumiany przez większość ludzi. Wszak 85% ludzkości to lewopółkulowcy!

Jeśli wydaje Ci się, że powyższy opis może dotyczyć Ciebie, to dobrym pomysłem może okazać się zaopatrzenie się w książkę Christel Petitcolin. W trakcie lektury lepiej zrozumiesz zjawisko hiperestezji, czyli tak zwanej przeczulicy, nadmiernego wyczulenia na bodźce odbierane przez zmysły. Być może uda się też lepiej poznać swoją osobowość, a w konsekwencji oswoić się ze swoją nadwydajnością, zaakceptować ją i ostatecznie wykorzystać do poprawy jakości swojego życia.

“Jak mniej myśleć…” to przede wszystkim książka, która ma za zadanie pomóc osobom, które przez swoją nadwydajność utrudniają sobie życie, mają kłopoty zarówno z samooceną, jak i funkcjonowaniem w społeczeństwie. Jeśli jednak w twoim najbliższym otoczeniu masz osobę, która spełnia kryteria osoby nadwydajnej mentalnie, to kup jej tę książkę i sam przeczytaj. Prawdopodobnie oboje na tym skorzystacie.   

Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chciałbyś czytać więcej podobnych, zapisz się na mój newsletter. Bardzo pomoże mi to w rozwijaniu bloga.
Z góry dzięki! 

Tagi: